-
Motofilozofia
Moja prywatna „filozofia motocyklizmu” Bardzo długo biłem się z myślami czy to pisać, czy tworzyć tę stronę. No bo niby po co? Komu to potrzebne? Czemu to posłuży? Wiadomo przecież, że na motorze to sami wariaci jeżdżą, co to „śmierci szukają”. No i jeszcze podróżowanie czyli na pewno to sporo kosztuje! Do tego jeżdżenie samotne (choć tu akurat nie zawsze sam…)! Aż się ciśnie na usta: „no szuka gościu nieszczęścia…” Nie będę się tłumaczył. Nie chce mi się… Zresztą nieraz znajomym wspominałem co sądzę o powszechnym „wrzucaniu wszystkich motocyklistów do jednego worka”. Przypomnę: to tak jakby wszystkich grających w piłkę wrzucić do jednego worka i podpisać: piłka – sport wysokiego ryzyka, bardzo kontuzjogenny, a przy tym…
-
Wyposażenie
Dodatkowe akcesoria do motocykla Motocykl doposażyłem w kilka dodatkowych akcesoriów. OLEJARKA Do smarowania łańcucha przez pewien czas stosowałem popularne preparaty w spreju. Niestety jak się naprawdę dużo jeździ (a ja jeżdzę dużo: ok. 20 tys. km w sezonie) i do smarowania łańcucha podchodzi solidnie (czyli co 700 km lub po każdym deszczu) to trochę to finansowo kosztuje! Przy takim dystansie rocznym to około 30 smarowań na sezon! Puszka, nawet jak jest duża i smaruje się dokładnie nie rozpryskując niepotrzebnie smaru na opony lub w powietrze, i tak starcza na 3-5 smarowań. Zatem w sezonie trzeba zużyć 6-7 puszek! Licząc po 45 zł za puszkę (to tańczy smar!) i tak wychodzi ponad 300 zł!…
-
Moje motocykle
SUZUKI V – Strom 650 DL (K4) To mój pierwszy „poważny” motocykl. Motorowerów z lat pacholęcych nie liczę… Nabyłem go jako używany w komisie motocyklowym w Krakowie, sprowadzony z Niemiec. Było to w lipcu 2011 r. Motocykl miał 7 lat i udokumentowany przebieg 19200 km. W książeczce pojazdu widniał rok produkcji 2003, choć oficjalnie rozpoczęto jego sprzedaż w 2004 r. Ten egzemplarz był z jakiejś przedsprzedaży. Motocykl był regularnie serwisowany przez pierwszego właściciela, a właściwie właścicielkę, bo jeździła nim kobieta. Służył mi dzielnie i praktycznie bezawaryjnie przez kolejne 56 tys. km. W marcu 2017 zamieniłem go na nową Hondę Afrykę Twin. Co mogę o nim powidzieć…? Bardzo dobry motocykl do dalekich podróży!…