-
Czechy… tak blisko, a tak daleko…
Czechy… tak blisko, a tak daleko… Blisko fizycznie, bo to nasi sąsiedzi „zza miedzy”, a daleko, bo jakoś nie po drodze nam mentalnie i emocjonalnie z tym krajem… No bo powiedzmy sobie szczerze: kto z Was zwiedzał kiedyś Czechy? Czechy! Nie Pragę lub Kutną Horę – bo tam pewnie wielu było, ale Czechy jako takie! Kto był w Czechach, żeby sobie po nich pojeździć, pooglądać, poczuć ich klimat, a nie tylko przejechać (najczęściej autostradą) w drodze do Austrii lub gdzieś na północ Europy. Czechy nie są interesujące dla Polaków (w tym motocyklistów) do tego stopnia, że musiałem się nieźle nagimnastykować, by w księgarni stacjonarnej kupić przewodnik po Czechach i to nie dlatego, że…
-
Jaki motocykl na wyjazd?
Po pierwsze: Sprawny! Niewątpliwie podróżować można na każdym motocyklu, który jest w stanie sam się przemieszczać. A nawet jak jest średnio sprawny, to także można nim podróżować z tym, że należy się liczyć, iż większą część wyjazdu spędzi się na poszukiwaniach mechanika lub części do motocykla. Ewentualnie, gdy ktoś umie naprawić swój motocykl sam, to i tak jego podróż w takim wypadku będzie polegać na repeceniu przy motorze, a nie na jeździe. W sumie – można… Pytanie jednak takie: czy nie lepiej majsterkować w domu, we własnym warsztacie, a nie gdzieś na trasie? Zatem odpowiedź: motocykl powinien być sprawny! A jakiej ma być marki? I tu odpowiedź jest też dosyć prosta:…
-
Jak rozpocząć podróżowanie motocyklem?
Czy potrzebne jest prawo jazdy? Pewnie wielu widząc motocyklistę jak przemyka obok stojących w korku samochodów myśli sobie: „takiemu to dobrze, my tu stoimy, a on sobie jedzie…”. I od razu pojawia się myśl: „w sumie to dlaczego i ja tak nie miałbym jechać do pracy, zamiast stać w korkach…”. Potem druga myśl: „ale nie mam motocykla, ani prawa jazdy…”. „Ale zaraz, przecież teraz na motocykl do 125 ccm nie trzeba prawa jazdy! Tzn. wystarczy to na samochód! A więc kupuję 125-kę!” I to jest dobry kierunek… Jeśli nigdy wcześniej nie jeździłeś na motocyklu, zacznij właśnie tak. Są świetne motocykle o pojemności do 125 ccm, które znakomicie nadają się na początek przygody…
-
Ile kosztuje takie hobby?
Pytanie o pieniądze jest zawsze drażliwym tematem. Tym bardziej jeśli chodzi o pieniądze, które są wydawane na „zbytek”. Bo powiedzmy sobie szczerze: posiadanie motocykla, a tym bardziej podróżowanie nim nie jest konieczną w życiu potrzebą, a zwykłym zbytkiem, fanaberią, dodatkiem do życia. Nie chcę wdawać się tu w jakiś filozoficzne refleksje nad moralnymi aspektami wydawania pieniędzy w ten sposób podczas gdy „tylu ludzi cierpi z głodu”. Idąc tym tokiem to nawet dwie pary spodni można uznać za zbytek, gdy słyszy się, że ktoś tam w Afryce nie ma nawet jednej. Biedni ludzie zawsze byli i będą, co nie oznacza, że ci którzy więcej pieniędzy posiadają mają cały nadmiar rozdać ubogim. Takie myślenie…
-
Ile czasu zajmują motopodróże?
Mógłbym na to odpowiedzieć w dwóch zdaniach: Jeśli chodzi o to pierwsze, to są ludzie, dla których podróże motocyklowe są całym życiem. Można powiedzieć, że praktycznie mieszkają oni na motocyklu. Niemal cały czas są w podróży. Do takich należy np. Nick Sanders (https://www.youtube.com/channel/UCDyYMoNV8p9uqRnYZrBa9Fg). Tacy najczęściej także „żyją” z tych podróży, tzn. zarabiają na życie dzięki nim. Piszą książki, poradniki, prowadzą programy o motopodróżach lub vlogi motocyklowe. Często współpracują z czasopismami motocyklowymi pisząc do nich artykuły. Bardzo często są ambasadorami jakiejś marki producenta motocykli lub akcesoriów i za ich reklamę (czyli zwykłe używanie i pokazywanie się w nich) biorą kasę. Nie wiem, czy dla nich motopodróże to jeszcze przyjemność czy już po…
-
Łączność
Kiedy podróżujemy dalej lub bliżej, samotnie lub w towarzystwie dobrze jest mieć łączność ze światem. Chyba, że ktoś w samotnej podróży motocyklowej szuka wyciszenia (co jest możliwe, sprawdziłem!). Tak czy inaczej bardzo przydatnym gadżetem jest interkom. Obecnie są to już urządzenia nieprawdopodobnie rozbudowane o olbrzymiej ilości funkcji i możliwości. Może ktoś zapytać: po co komu interkom, jak wszyscy mamy dziś komórki i można po prostu założyć słuchawki, podpiąć do komórki, ubrać kask i zadzwonić do towarzysza podróży, który zrobi tak samo. Rozmowy mamy dziś często nielimitowane, nawet te za granicą, więc można gadać i gadać. Niby tak, ale nie jest to zbyt wygodne. Takie słuchawki wypadają w czasie jazdy, mikrofony…
-
Lista wyjazdowa
Poniżej zamieszczam prywatną listę rzeczy na wyjazd. Niektóre z nich są niezbędne, inne tylko przydatne, a jeszcze inne mogą wydawać się w ogóle niepotrzebne, lecz „ułatwiają” podróż. Każdy motocyklista z biegiem czasu tworzy taką swoją prywatną listę i każdy ma inną. Moja wygląda tak, choć pewnie wiele z tych rzeczy może się wydawać zbędne (ja mam miejsce w bagażu, więc je biorę!). Innych może brakuje… Poza tym lista jest „ogólna” i w dużej mierze zależy od miejsca do którego podróżujemy, sposobu noclegu czy wyżywienia, długości podróży, tego czy jedziemy sami czy z kimś oraz wielu innych kwestii… DOKUMENTY: 1) Dowód rejestracyjny, ubezpieczenie, zielona karta, paszport, dowód osobisty 2) Portfel, karty kredytowe,…
-
Gadżety
SMARTFON Co tu dużo pisać… Każdy dziś ma telefon komórkowy. Przydaje się to w podróży. Ja najczęściej wykorzystuję go do szybkiego skorzystania z map google, mapy.cz czy innych aplikacji do nawigowania oraz do rezerwacji noclegów na booking.com. Generalnie jest to narzędzie dostępu do internetu oraz coraz częściej aparat fotograficzny i kamera. Przewożę go przymocowanego do kierownicy specjalnym uchwytem z ładowarką indukcyjną. CARPLAY To sprytne chińskie urządzenie – ekran klonujący ekran smartfona. Od pewnego czasu służy mi jako wyświetlacz nawigacji z smartfona. APARAT Do niedawna korzystałem głównie z lustrzanki Canona EOS 50D z wymiennymi obiektywami. Ale ostatnio coraz częściej Canon zostaje w domu, a zdjęcia robię telefonem. Przy obecnych możliwościach smartfonów ciężka, duża i…
-
Bagaż
KUFRY Mój wybór w tym temacie padł na kufry polskiej produkcji z firmy APDURO. Pewnie większości moto podróżników niewiele to mówi. Wszak rynek metalowych kufrów zdominowany jest przez TOURATECHA i GIVI, a ostatnio także modne są te z SW-MOTECH, zatem ta mała polska firma „rodzinna” nikomu nic nie mówi. Akurat tak się złożyło, że znam dosyć dobrze i osobiście wykonawców tych kufrów. To dwaj absolwenci AGH w Krakowie (wydziału metalurgii), którzy podróżują na motocyklach i jako eksperci od obróbki metali postanowili sami zrobić sobie kufry. Eksperyment się powiódł. Chłopcy mają swoją firmę metalurgiczną. Kufry nie są ich jedyną ani nawet dominującą produkcja, ale chętnie je robią na zamówienie. Moim skromnym zdaniem…
-
Akcesoria kempingowe
Zasadniczo mamy kilka opcji podróżowania. Albo wybieramy nocleg w hotelu i wyżywienie w restauracjach, albo śpimy pod namiotem i jedzenie przygotowujemy sami. Ta druga opcja jest bliższa memu sercu, choć nie ukrywam, że często z wygody lub lenistwa korzystam i z tej pierwszej. Niemniej korzystanie z namiotu i własnej kuchni daje większą swobodę w podróżowaniu jak i jest zwyczajnie nieco tańsze! Poniżej prezentuję opis akcesoriów kempingowych jakich używam. NAMIOT Właściwie od początku moich podróży motocyklem (jak i wcześniej) posiadam namiot polskiego producenta – firmy MARABUT. Gdy go kupowałem w 2005 roku na rynku nie było jeszcze tak dużo tak tanich i w sumie dobrych namiotów. Kupiłem więc Marabuta model „Acatama”. Namiot…